lekcja opanowania

12 w nocy. Dwie kobiety postanawiają naprawić prysznic. To nie mogło się dobrze skończyć. Zwłaszcza jeśli jedną z nich jestem ja. Prosta wymiana słuchawki od prysznica kończy się wyrwaniem całego kranu. Woda leje się prosto z rury na całą łazienkę. Co mądrzejsi czytający ten post pewnie zadają sobie już pytanie dlaczego nie zakręciłyśmy wody zanim zabrałyśmy się za naprawę. My też je sobie zadałyśmy. Ale nieco później. Trochę jednak za późno bo aby zakręcić wodę trzeba udać się do naszego sąsiada. A przecież jest środek nocy.

Co robi Polak w takiej sytuacji? Zakręca wodę (bo najpewniej nie musi prosić o to sąsiada) i dzwoni po hydraulika. Jest zdenerwowany i wkurzony bo przepłacił. No i czemu do cholery to jemu się znów przytrafia?

Co robimy my? Przede wszystkim śmiejemy się do rozpuku próbując zatkać rurę. Najpierw w ręce wpada nam plastikowa torebka (ci mądrzejsi pewnie już stukają się w głowę). Potem ręcznik. Też nie. Szybko przesiąka i zaraz znów się leje, choć wolniej. Za to drewniany pędzel do malowania nadaje się idealnie! Drewno nasiąka wodą i zatyka rurę. Mogę spokojnie iść spać. Rano zostawiam klucz pod wycieraczką, w ciągu dnia przychodzi hydraulik, otwiera sobie pokój, naprawia kran. Wieczorem biorę prysznic używają nowej końcówki z hydromasażem.

Nie wiem jak reszta Indonezji, ale Bali jest bardzo bezpieczne. Chyba nigdy nie czułam się tak bezpiecznie w obcym kraju. Pewnie nawet w Polsce. Skuter parkuję gdzie jest miejsce, zostawiam na nim kask i tyle o nim myślę. Tym bardziej rower. Kto by kradł rower? Na rowerach jeżdżą tylko tutejsze dzieci i obcokrajowcy, którzy nie przełamali jeszcze strachu przed przesiadką na skuter. Australijczycy przemianowali zresztą tutejsze rowery z “bicycles” na “push bikes”. Z racji położenia Ubud faktycznie częściej pchasz rower niż on wozi ciebie.

DSC09838Mój skuter to ten niebieski z kaskiem na siedzeniu. Czasem trudno mi go odnaleźć bo jest ich mnóstwo.

O dziwo bezpiecznie czuję się też na ulicy jeżdżąc skuterem w kraju, w którym nie obowiązują chyba żadne przepisy, a ruch jest lewostronny. Widziałam już całe rodziny na jednym skuterze, matkę z kilkumiesięcznym dzieckiem, kobietę z bagażem na głowie, mężczyzn wożących skuterem worki pełne nasion na targ. Ulica jednokierunkowa? A co to takiego? Wyprzedzanie oczywiście odbywa się z dwóch stron. Na szczęście coraz więcej ludzi jeździ w kaskach z racji ostatnio wprowadzonego obowiązku.

DSC09836Mały dziś ruch na ulicach.

Najlepiej jest na skrzyżowaniach. Pierwszeństwo ma większy, albo po prostu ten, kto ma silniejsze nerwy. To takie ciągłe wymuszanie pierwszeństwa. W tym jestem najlepsza! To w końcu powód, przez który egzamin na prawo jazdy zdałam za 3 razem.

Bali jest dla mnie lekcją opanowania i spokoju. Zwłaszcza na ulicy.

Advertisements

One thought on “lekcja opanowania

  1. Bardzo fajny blog! Ja rownież mieszkam aktualnie w Indonezji i czytając bloga cały czas się uśmiecham, bo dokładnie tak to wszystko tu wygląda!! Pozdrawiam!! 🙂 Asia.
    P.s. Na blogu znalazłam sie przypadkiem, podczas poszukiwania indonezyjskich przepisów;)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s